Koło nasze w dniu 04.05.2014 r. przeprowadziło zawody spławikowe o Tytuł Mistrza Koła PZW Złota Kaczka. Zawody odbyły się na rzece Noteć w pobliżu miejscowości Milcz.
Pogoda nie dopisała. Rano mróz do -2° C , a w trakcie zawodów wiał silny wiatr przeszkadzający w zarzucaniu wędek.
O godz. 7.00 Prezes Koła Ryszard Dymek dokonał otwarcie zawodów i przystąpiono do losowania stanowisk. Na zawody stawiło się zaledwie 9 seniorów i 3 juniorów. Najbardziej ambitnych ludzi w naszym kole . Większość członków to wygodnisie i lenie.
Niestety obecnie w okresie od 1 maja do 31 sierpnia Nysa Kłodzka pomiędzy Młynowem a Bardem, to nie rzeka a autostrada pontonowa !!!!
Rzeka dosłownie zostaje „rozjeżdżona” pontonami popularnych spływów przełomem bardzkim.
Presja pontonowców jest na poziomie kilkudziesięciu stu-kilkudziesięciu pontonów na godzinę!!!
Nie można zarzucić wędki ,aby ktoś nie płynął.
Rzeka na tym odcinku tylko niekiedy przekracza głębokość 1 m, więc pontony „rozpływają” ją do dna , płosząc ryby i wszystko co w wodzie żyje.
My wędkarze płacimy za zarybianie rzeki, a pontonowcy z niej wyciągają kasę, bez umiary, bez opamiętania !!!
SKANDAL !!!
Polecam w lipcu postać na moście w Podtyniu i policzyć pontony !!!
Początek Piławy stanowi strumyk wypływający z podmokłej okolicy w niewielkiej odległości od zachodniego krańca Jeziora Komorze. Górny bieg rzeki różni się zasadniczo w charakterze od środkowej i dolnej jej części. W swoim początkowym odcinku Piława przepływa przez ciąg większych i mniejszych jezior, w większości otoczonych lasami. Obszar bardzo malowniczych i interesujących z przyrodniczego punktu widzenia moczarów i bagien.
W Wodach Polskich interesują nas różne aspekty wody. Od bieżących inwestycji gospodarki wodnej, których celem jest zapobieganie powodziom i suszom,…
Mechaniczne sygnalizatory brań-Hangery Do grupy mechanicznych sygnalizatorów brań zaliczane są hangery, swingery jak i tzw bombki( dawniej wykonywane często z…
Nie milkną echa niezbyt przemyślanej wypowiedzi europosłanki Sylwii Spurek, która kilka dni temu zapowiedziała własną Nową 5 dla zwierząt, w…
Rada ds. Młodzieży ZG PZW informuje wzorem lat ubiegłych, że w dniach od 8 do 20 lipca 2023 r. organizuje…
Ryby (i nie chodzi wcale o zodiakalne ryby!) są niezbędnym elementem prawidłowo zbilansowanej diety. Stanowiągłówne źródło kwasów omega 3, a…
Zapraszamy wszystkich pasjonatów wędkarstwa na specjalny magazyn „Gdzie ta ryba?”, który zostanie wyemitowany na antenie TVP1 we worek 27 września…
W 13 lutego w warszawskiej siedzibie WWF Polska odbyło się spotkanie przedstawicieli Fundacji WWF ze środowiskiem wędkarskim reprezentowanym przez fundację…
Kolejna ze śniadaniowej serii w terenie , tym razem coś prostego i bardzo szybkiego mianowicie , terenowa kanapka w al”a…
25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw.…
Rzeka Pszczynka jest to łowisko o długości 45,8 km, zaczynające się w okolicach Głogowej i Jastrzębia Zdroju, a kończy się ujściem…
ul. Baranowicka 41 Suszec Doskonała lokalizacja, dwa parkingi dla wędkarzy, zadaszenie z ławkami, palenisko, toalety – to niektóre…
Jak co roku zorganizowaliśmy na Roztoczu Spotkanie Wędkarzy Internautόw – tym razem w maju – i jak co roku było bardzo udane. Podobnie jak i poprzednio baza była w Jόzefowie i tak, jak poprzednio, cały trud gospodarza wziął na siebie Marek. Zorganizował wszystko znakomicie – jak zawsze. Tradycji stało się zadość. Niebo nie poskąpiło deszczu, więc piękne roztoczańskie rzeczki napełniły się wodą po brzegi i obdarzyły nas rybami, a te, też tradycyjnie, jak to już nie raz na naszych spotkaniach bywało, wyszły z ukrycia. Ukazały się, a nawet pozwoliły się złowić. Były więc piękne pstrągi – jak zawsze – a nawet było ich znacznie więcej niż zawsze i pod tym względem te łowy przeszły wszelkie nasze oczekiwania.
Jeszcze na gorąco starałem się spisać swoje wrażenia – mam nadzieję, że inni uczestnicy spotkania także podzielą się swoimi wspomnieniami. Uzupełnimy się więc, tworząc całość, bo to spotkanie na pewno było tego warte.
Ekolodzy a powódź
List otwarty środowisk ekologicznych do Rządu, Parlamentu i władz samorządowych oraz mediów
Setki tysięcy hektarów pod wodą, tysiące zalanych domów i ewakuowanych ludzi, kilkanaście ofiar śmiertelnych, miliardowe straty. Zdajemy sobie sprawę, że w tak tragicznej sytuacji mogą rządzić nami emocje. Trudno uwierzyć jednak, że obserwowana ostatnio bezprecedensowa nagonka na środowiska ekologiczne, m.in. z udziałem prominentnych polityków[1] i niektórych mediów, może odbywać się w demokratycznym kraju europejskim na początku XXI wieku. Jesteśmy oburzeni tym procederem szukania kozła ofiarnego i stygmatyzacji. Atak na ruch ekologiczny – element społeczeństwa obywatelskiego – do złudzenia przypomina haniebne praktyki odwracania uwagi od istoty problemu, rodem z PRLu.
Nie będziemy udowadniać, że nie jesteśmy wielbłądem. Nie wskazujemy też winnych. Przedstawiamy fakty i stawiamy pytania.
Fences getting painted by beautiful hand Sed ut perspiciatis unde omnis iste natus error sit voluptatem accusantium doloremque laudantium, totam…
Sed ut perspiciatis unde omnis iste natus error sit voluptatem accusantium doloremque laudantium, totam rem aperiam, eaque ipsa quae ab…
Kolejna edycja zawodów wędkarskich organizowanych z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka odbyła się na zb. Huty Częstochowa. Żadne dziecko nie odeszło…
Quae eaque dolores fugiat laborum officia id sunt assumenda, illum totam quaerat, quidem, ipsam rerum quis a adipisci voluptas. Illum…
Quae eaque dolores fugiat laborum officia id sunt assumenda, illum totam quaerat, quidem, ipsam rerum quis a adipisci voluptas. Illum…
75 lat istnienia jedynej w Polsce szkoły rybackiej w Sierakowie Wielkopolskim, której działalność zaczęła się tuż przed II wojną światową.…
Na początku tego roku nie miałem czasu na wędkowanie, więc nadeszła odpowiednia pora, aby sprawdzić co słychać na „moim” Bobrze. Najlepszym terminem do zrealizowania tego planu było umówione spotkanie z Georgiem i Hansem z Niemiec oraz Piotrkiem, który niestety z powodu awarii nie dotarł.